Projekt reformy systemu ubezpieczeń społecznych

 

 

 

PROJEKT REFORMY

 

SYSTEMU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tychy, luty ` 2016 r.

Autor:     Ewa Miętkiewicz

e-mail:    ewamiet@wp.pl

 

strona 1

WSTĘP

 

Obecny, repartycyjny system ubezpieczeń społecznych jest mieszaniną systemu ubezpieczeń z systemem świadczeń socjalnych, tworząc konglomerat zasad w dużym stopniu odstających od rzeczywistości

Brak mechanizmów korygujących wysokość składki w zależności od intensywności korzystania ze świadczeń, np. jednakowa składka bez względu na częstotliwość i długość okresów absencji chorobowej lub zróżnicowany okres pobierania świadczeń emerytalnych przez niektóre grupy zawodowe, np. służby mundurowe, górnicy – przy takiej samej wysokości składek zbieranych w krótszym okresie czasu, jest jednym

z mankamentów tego systemu. Kolejnym jest brak powszechnego uzależnienia wysokości podstawy wymiaru od uzyskiwanych dochodów,

  1. ograniczenie podstawy dla składek na fundusz emerytalny i rentowy dla uzyskujących bardzo wysokie wynagrodzenia lub jednolita zryczałtowana podstawa dla prowadzących działalność gospodarczą osób fizycznych, bez względu na to jak wysokie uzyskują dochody, czy – jak często się zdarza – ponoszą straty w jakimś okresie.

Również dalekie od logicznego i finansowego związku są regulacje przy zbiegu podlegania ubezpieczeniom z różnych tytułów działalności zarobkowej, np. możliwość wyboru ubezpieczenia w KRUS, z najniższą wymagalną składką przez przedsiębiorcę posiadającego 2 ha gruntów rolnych.

W obszarze wynagrodzeń ze stosunku pracy spotkać się można bardzo często z zaniżaniem wynagrodzeń ujawnianych do oskładkowania

w stosunku do faktycznie uzyskiwanych.

Odpowiedzią na regulacje dotyczące odpraw dla pracowników w przypadku likwidacji nierentownej działalności, a także wprowadzenie zasady opłacania przez przedsiębiorcę pierwszych 33 dni (14 dni dla niektórych pracowników) absencji chorobowej, stało się nagminne stosowanie umów cywilno-prawnych, zlecenia i o dzieło, gdzie te obciążenia nie mają miejsca.

 

strona 2

Wymienione rozwiązania, jak również inne mniej znaczące i powszechne sprawiają, że zdecydowanie opłacalne jest rozmijanie się z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami prawnymi.

Niektóre pozaprawne działania zyskały aprobatę zatrudnionych, stając się niewykrywalnymi. Dla wielu oficjalnie niskie wynagrodzenie oznacza możliwość uzyskania świadczeń z systemu opieki społecznej. Inni, pod wpływem informacji o całkowitej niewypłacalności ZUS, lub prognozowanych bardzo niskich, przyszłych emeryturach, wolą we własnym zakresie zagospodarować „kilka złotych”, dodatkowych – poza listą płac, niż przekazać do ZUS ich część na pewne marnotrawstwo.

Tylko część społeczeństwa aprobuje programy zwane pro rodzinnymi, propagowane jako wspierające przyrost naturalny, tym samym zapobiegające katastrofie systemu ubezpieczeń społecznych.

Wielce prawdopodobne jest, że większość społeczeństwa, głosując na partie o ideologii w typie KORWIN oraz nie uczestnicząc w wyborach opowiada się za innymi rozwiązaniami, czego wyrazem jest popularność propozycji  jednolitej emerytury minimalnej oraz likwidacji ZUS i KRUS.

Nie zaszkodziłoby uświadomienie sobie przez rządzących, że społeczeństwo co do zasady składa się z rodzin, funkcjonujących zgodnie z oficjalnym systemem lub w związkach nieformalnych. Wszelkie więc programy niby pro rodzinne, jedynie faworyzują jedne rodziny  kosztem innych. Programy świadczeniowe, finansowane poprzez zwiększenie obciążeń podatkowych

i wzrost zadłużenia kraju, nie budzą aplauzu nawet wśród tych, których obejmują. Ich doraźny i uznaniowy charakter, jest demoralizujący w tym zakresie, w jakim zależy od progów dochodowych ale też wtedy, gdy przysługuje grupom zamożnym, obciążając poprzez spodziewany wzrost cen inne, istniejące i liczne grupy ubóstwa – chociażby osoby starsze

z głodowymi emeryturami, upokarzane staraniami o zasiłki z pomocy społecznej, po przepracowaniu wielu lat życia za niewielką płacę.

Brak propozycji ze strony rządu stymulujących spadek bezrobocia

 

 

strona 3

i opłacalność przedsiębiorczości, równolegle do programów socjalno-świadczeniowych, skazać może na niepowodzenie realizację celów założonych w tych programach. Minimalny stopień gwarancji uzyskiwania świadczeń w dłuższej perspektywie czasowej, ze względu na zależność zarówno od „widzi mi się” opcji rządzącej, jak i niedomykającego się budżetu, finansującego ich realizację środkami uzyskiwanymi poprzez dociążanie coraz większymi podatkami, wpływającymi na wzrost kosztów utrzymania rodzić będzie nadal dystans i brak poczucia stabilizacji u tych, którzy traktują odpowiedzialnie swoje rodzicielstwo.

Z drugiej strony najbardziej dojrzała i aktywna gospodarczo część społeczeństwa – drobni przedsiębiorcy – z dnia na dzień mogą zechcieć poszukać miejsc na świecie, gdzie rządzący wykazują więcej zwykłego zdrowego rozsądku a solidna praca pozwala na godziwy byt materialny oraz odłożenie grosza na wczasy pod palmami, nawet gdyby na ten „zbytek” nie pozwalała wysokość wypracowanej emerytury.

Czy można nie dostrzegać tak realnego prawdopodobieństwa dalszego uszczuplania tzw. bazy podatkowo-składkowej i wzrostu faktycznego bezrobocia?

Czy można nadal proponować doraźne programy pomocowe dla niektórych grup społeczeństwa zamiast generalnej reformy rozwiązującej i problemy społeczne i dysfunkcyjne obecnego systemu?

Obrazowo przedstawiając – czy można uruchomić potężną maszynerię, próbując kręcić jej poszczególnymi trybikami, czy też możliwe staje się to dopiero za  poruszeniem koła zamachowego?

 

 

 

 

 

 

 

 

strona 4

 

OMÓWIENIE  PROJEKTU  REFORMY   S. U. S.

 

W proponowanym projekcie nie zakładam likwidacji ZUS ani KRUS, z uwagi na niektóre rozwiązanie, które sprawdziły się w wieloletnim okresie funkcjonowania oraz dużej wartości bazę danych i program informatyczny, pozwalający na ewidencję, przetwarzanie  oraz wykorzystywanie do raportowania i komunikacji z płatnikiem. Baza danych ma szczególne znaczenie w kontekście dalszej obsługi świadczeń emerytalnych na zasadzie pełnej kontynuacji i zaspokojenia praw nabytych w obecnym systemie. Również w wieloletnim okresie przejściowym dane dotychczasowe będą niezbędne w latach początkowych a pomocne w znacznie dłuższym okresie.

Charakter wprowadzanych zmian będzie wymagał przebudowy systemu informatycznego, jednak w taki sposób by zachować zawartość i możliwość przetwarzania danych już zgromadzonych i w dalszym ciągu potrzebnych.

Projekt eliminuje  wymienione mankamenty dotychczasowych systemów ZUS  i  KRUS, ujednolicając nadrzędne zasady funkcjonowania w obydwu. Odmiennie reguluje wszystko, co jest specyficzne i uzasadnia rozróżnienie ze względu na cel główny reformy, czyli wprowadzenie optymalnych zasad, służących zarówno uczestnikom systemu jak i gospodarce państwa.

Pozostaje systemem obowiązkowym, i ewidencjonującym indywidualnie rodzaj i wysokość obowiązujących składek dla wszystkich rodzajów ubezpieczeń w okresie przejściowym a docelowo umożliwiającym daleko idące modyfikacje i uproszczenia, następstwem których stanie się stosunkowo szybkie lecz stopniowe ograniczanie zatrudnienia w obsłudze funkcjonowania systemu oraz korzystania z niego.

W przeciwieństwie do proponowanych przez niektórych, jednakowych, minimalnych emerytur dla każdego obywatela, mogących generować skłonności do bezczynności zawodowej lub ewidentnie służyć czarnemu rynkowi pracy, a w przypadku objęcia takimi samymi regułami również

 

strona 5

świadczeń rentowych i chorobowych, przyczynić się do niewyobrażalnego

drenażu budżetu państwa – projekt opracowany przeze mnie premiuje aktywność i legalność zatrudnienia oraz zasadniczo różnicuje środki uzyskiwane za pracę i przedsiębiorczość, od uzyskiwanych z tytułu świadczeń.

Służyć temu będzie wyłączenie z systemu repartycyjnego do kapitałowego ubezpieczenia emerytalnego oraz ograniczenie podstawy poboru składek

z tytułu ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i chorobowego do wysokości minimalnej płacy obowiązującej w danym okresie.

Równocześnie uzyskiwane świadczenia będą równe minimalnej płacy

w przypadku emerytur; będą wynosiły od 70 do 95 procent tej płacy w przypadku rent – zależnie od stopnia niepełnosprawności; wyniosą docelowo jej 85 procent w przypadku chorób, z zastrzeżeniem, że wyłączone z tych zasad zostaną choroby związane z ciążą i macierzyństwem zarówno w zakresie wysokości podstawy jak i świadczeń.

Projekt zakłada stopniowe  zmniejszanie podstawy wymiaru składek

dla poszczególnych ubezpieczonych. Na przestrzeni 40 lat, dla uzyskujących wynagrodzenia brutto przeciętnie wyższe od 2.200 zł miesięcznie

– w odniesieniu do składek emerytalnych, a na przestrzeni 20 lat dla uzyskujących wynagrodzenia równe lub niższe od 2.200 zł miesięcznie

oraz dla wszystkich ubezpieczonych w odniesieniu do składek na ujednolicone ubezpieczenie rentowo- chorobowe.

Adekwatne do wysokości podstawy wnoszonych składek pozostaną świadczenia w okresie przejściowym.

Projekt zakłada finansowanie z bieżących składek w zakresie wszystkich tytułów ubezpieczeń pozostających w systemie repartycyjnym.

Natomiast w zakresie ubezpieczenia emerytalnego, finansowanie przejścia od systemu repartycyjnego do kapitałowego nastąpi w drodze wydawania obligacji skarbu państwa o wartości nominalnej równej wysokości pobranej składki na ubezpieczenie emerytalne w okresie, gdy składki te będą wykorzystywane na bieżące finansowanie świadczeń emerytalnych osób

 

strona 6

aktualnie pobierających emerytury, aż do momentu, gdy w związku

z sukcesywnym zmniejszaniem podstawy wymiaru składki nastąpi

zmniejszenie wysokości świadczenia emerytalnego z równoczesnym powiększeniem ilości osób ubezpieczonych (bazy składkowej). Powinno nastąpić to na skutek pro rynkowych zasad, służących zwiększeniu bazy składkowej, zawartych w programie reformy, oraz środkom dodatkowo zwiększającym wpływy z tyt. podatku dochodowego, wskutek zasady jego obliczania, powiązanej z wielkością potrącenia na poczet składek. Ważnym elementem projektu jest reguła, że równowartość corocznego zmniejszenia składek pobieranych na rzecz obowiązkowego systemu ubezpieczeń społecznych,zwiększy wynagrodzenia pracowników. Innym ubezpieczonym zwiększy pulę środków pozostających w ich dyspozycji, przyczyniając się do sukcesywnego powiększania ilości środków w obiegu gospodarczym przez co najmniej 20 lat od wprowadzenia w życie reformy. Ponieważ mechanizm ten będzie dotyczył osób, których obecna podstawa wymiaru składek jest  wyższa od minimalnej płacy, można szacunkowo przyjąć, że co najmniej 7 mln osób spośród 16 mln ubezpieczonych, uzyska miesięcznie co najmniej 2 zł więcej wynagrodzenia; tym samym 14 mln zł pojawi się dodatkowo w obrocie wolnorynkowym.  Jeżeli tylko połowa tych środków zostanie wydanych na towary i usługi, opodatkowane uśrednioną 15 % stawką VAT, wpłynie do budżetu 1.050.000,00 zł. oraz nieco podatku dochodowego.

Osoby uzyskujące minimalną płacę w relacji do wymiaru etatu (należy przyjąć co najmniej 18 miesięczny lub dłuższy okres uzyskiwania płacy w tej wysokości, poprzedzający  wprowadzenie reformy, ze względu na wyeliminowanie ewentualnych nadużyć ), staną się uczestnikami reformy wraz z jej wprowadzeniem. Tym samym późniejsze podwyżki wynagrodzeń tym osobom, nie wpłyną na wysokość podstawy naliczanej składki. Podstawa ta będzie ulegać zwiększeniu jedynie wraz z coroczną waloryzacją współczynnikiem 1,2  wskaźnika inflacji za rok poprzedzający.

Przy inflacji 1,5 % płaca minimalna  wzrośnie o 1,8% . Obecnie wynosząca 1850 zł wzrastałaby przykładowo do 1884 zł.

 

strona 7

Warto zaznaczyć, że ten element projektu reformy może znacząco zmienić sytuację osób z wykazywaną oficjalnie płacą minimalną, otrzymujących dodatkowe wynagrodzenie pod przysłowiowym „stołem”. Będą mogli

bardzo szybko uzyskać oficjalną podwyżkę a po kilku miesiącach zupełnie zmieni się ich status jako potencjalnych kredytobiorców.

Oczywiście stopniowo zacznie odczuwać to rynek mieszkaniowy, branża budowlana, wzrost ceny nieruchomości poprawi sytuację frankowiczów, która powinna też ulec poprawie wskutek wzmocnienia złotego, wraz

z wprowadzeniem reformy. Również powinny ulec zmniejszeniu potrzeby pożyczkowe Polski na rynkach międzynarodowych.

Obligacje wydane w zamian za składki emerytalne, oprocentowane stawkami równymi przeciętnym, uzyskiwanym na rachunkach oszczędnościowych i kapitalizacją odsetek w sposób przyjęty dla rachunków emerytalnych, wykupowane będą przez skarb państwa

z wieloletnim poślizgiem, po uzyskaniu przez ubezpieczonego wieku emerytalnego i wyczerpaniu proporcjonalnego okresu świadczeń emerytalnych, nabytych w obecnym systemie.

Projekt docelowo przewiduje gromadzenie składek na przyszłą emeryturę na indywidualnych rachunkach bankowych, prowadzonych przez banki, które posiadać będą 100 procent kapitału skarbu państwa (rozważyć można kwestię  60 % kapitału skarbu państwa w bankach spółdzielczych, posiadających pozostałą pulę w udziałów krajowych osób fizycznych), ze względu na konieczność gwarancji skarbu państwa dla gromadzonych tam środków na cele emerytalne. Rachunki emerytalne powinny przewidywać kapitalizacje odsetek miesięczną w pierwszym roku od założenia

a kwartalną w następnych latach.  Stanowiłyby własność prywatną ubezpieczonego, o określonym trybie użytkowania i dziedziczenia.

Możliwość uzyskiwania świadczeń następowałaby po uzyskaniu

(z zastrzeżeniem grup szczególnych, np. służby mundurowe, górnicy)

60 lat przez kobiety i 65 lat przez mężczyzn.

 

strona 8

Umowa między beneficjentem a bankiem regulowałaby możliwość wypłaty

niższej kwoty świadczenia w dłuższym okresie czasu od typowego statystycznego schematu wypłaty a także pozostawiałaby możliwość

rozpoczęcia wypłat w terminie późniejszym, na jego życzenie. Pula środków podlegałaby w całości dziedziczeniu lecz wtedy, gdy żyją współmałżonek lub eks-małżonkowie, trafiałaby na ich konta emerytalne proporcjonalnie do okresu pożycia każdego z nich w czasie odkładania składek.

Pula za okres pozostawania poza stadłem małżeńskim trafiałaby do innych spadkobierców – zasadne jest, by były to dzieci spadkodawcy z uwagi na fakt, że w okresie odkładania składek, ich wartość uszczupla wypracowane środki rodziny. Tym samym zasada ta obowiązywałaby bez względu na zawarte klauzule majątkowe przez małżonków (osobiście opowiadam się za uznaniem związków partnerskich ale inaczej regulowanych, niż w dotąd przedkładanych ustawach).

Kwestie emerytalne grup obecnie „uprzywilejowanych” m. in. górnicy,  służby mundurowe, rolnicy – w projekcie są uregulowane następująco:

– ubezpieczenie pracujących w warunkach szkodliwych i szczególnych (m.

  1. górnicy, służby mundurowe), będzie uzależnione od podstawowego kryterium – ile lat pracy w warunkach zwykłych, zaliczane jest, dla danego stanowiska pracy, za rok tam przepracowany?

Jeżeli za rok pracy w warunkach szkodliwych, będzie zaliczane 1,7 roku pracy w warunkach zwykłych, to podstawa  –  płaca minimalna  –  zostanie podwyższona tym współczynnikiem.

Tym samym, górnik po przepracowaniu roku na stanowisku

o współczynniku szkodliwości 1,7 miałby zaliczane 1,7 roku do stażu emerytalnego. Stanowiska wiążące się ze zjazdami pod ziemię raz w miesiącu mogłyby mieć współczynnik 1,05. Istotną kwestią jest, że na stanowisku z określonym współczynnikiem byłaby też podwyższana

o jego wartość minimalna płaca.  W warunkach tegorocznych,

przy współczynniku 1,7 wyniosłaby 3.145 zł.

Po uzyskaniu przeliczeniowego wieku emerytalnego, świadczenie emerytalne będzie wypłacane w podstawowej wysokości, takiej samej,

jak pozostałym emerytom, lecz przez dłuższy okres czasu;

strona 9

– ubezpieczenie rolników będzie odnosić się do użytkowanego areału przeliczeniowego (jak dla podatku rolnego) gruntów, zapewniających

dochodowość równą najniższej aktualnej podstawie zryczałtowanej.

Wg dostępnych danych, areał ten to 20,0 ha przeliczeniowych na osobę.

O ile posiadacz 100 ha przeliczeniowych,  sukcesywnie miałby obniżaną podstawę składek o 1/40 różnicy między obowiązującą dla 100 ha kwotą zryczałtowaną a najniższą,  o tyle posiadacz 2,0 ha, opłacałby składki od 0,10 podstawy wymiaru. W odniesieniu do rolników, nie posiadających minimalnego areału dla „wygospodarowania” najniższej podstawy

zryczałtowanej,  należy kompleksowo wypracować rozwiązania,  eliminujące zastępowanie świadczeniami rentowymi i emerytalnymi środków, które powinny być udzielane z pomocy społecznej;

W każdym przypadku, także mieszkańców wsi, należy – moim zdaniem – uwzględniać w dochodach te, uzyskane zagranicą przez członków rodzin wtedy, gdy przyznawane są środki z opieki społecznej.

 

Wg projektu w systemie repartycyjnym pozostają dotychczasowe składki na ubezpieczenie emerytalne, chorobowe i wypadkowe przekształcone w:

rentowo–chorobowe, macierzyńskie i wypadkowe .

Znaczące i istotne zmiany dotyczą ubezpieczenia ryzyka nieszczęśliwych zdarzeń losowych, związanych z wszelkiego rodzaju aktywnością zawodową, objętych ubezpieczeniem wypadkowym.  Koniecznością  jest rozszerzenie obowiązku ubezpieczenia w tym zakresie na każdą aktywność zarobkową,  z pozostawieniem w okresie początkowym  dotychczasowego systemu,  ze składkami  o różnej  wysokości, uwzględniającymi  specyfikę branżową oraz faktyczne wyniki jednostek gospodarczych w zakresie zapewnienia bezpiecznych warunków  pracy. Również nie należy zmieniać  zasad uzyskiwania świadczeń  z tytułu tego ubezpieczenia.

Ostateczny kształt regulacji w jego obrębie powinien być starannie i bez pośpiechu,  dopracowany w konsultacji z poszczególnymi branżami,

 

strona 10

by mogło obowiązywać  przez długie lata, bez wprowadzania zmian.

Także by mogło stanowić od strony administracyjnej,  trzon systemu ubezpieczeń społecznych nadzorowanych przez państwo i funkcjonujących obok innych – komercyjnych form takiej działalności.

Powszechność obowiązywania ubezpieczenia wypadkowego, przemawia za przypisaniem mu równocześnie funkcji ewidencyjnych, wykorzystywanych przez cały systemu ubezpieczeń społecznych 

oraz  zdrowotnych !

 

Powyższe rozwiązanie podyktowane jest:

Po pierwsze – potrzebą zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej

od nieszczęśliwych zdarzeń, każdemu podejmującemu jakąkolwiek aktywność w celach zarobkowych;

Po drugie – oparciem  na rejestracji i ewidencji dla celów tego ubezpieczenia, prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej, umożliwiając likwidację kosztownej administracji Narodowego Funduszu Zdrowia

 (Kas Chorych), oraz rezygnację z obecnych – absurdalnych  zasad poboru składki  na ubezpieczenie zdrowotne.

Zasad,  jakże niechlubnie przyczyniających się do upadłości wielu rozpoczynających indywidualną działalność gospodarczą – jeszcze nie osiągających  dostatecznie wysokich zysków, by generowały odpowiednio wysoki podatek dochodowy, pozwalający na potrącenie z niego dopuszczalnej części, opłaconych obowiązkowo składek na ubezpieczenie zdrowotne, jak to ma miejsce w większości firm. Odnosi się to również  do przedsiębiorców indywidualnych, których działalność przestaje być dochodowa w jakimś okresie czasowym.

Uogólniając – oskładkowanie na ubezpieczenie zdrowotne w obecnym kształcie, zniechęca do rozpoczynania działalności gospodarczej,

przyczynia się do „plajty” drobnych firm i ją przyśpiesza.

Wobec części podmiotów obligatoryjnie nim objętych jest dyskryminujące.

Tymczasem, objęcie ubezpieczeniem wypadkowym wszystkich, wykonujących czynności podlegające wielorakiemu opodatkowaniu

z różnych tytułów, przyczyni się do przysporzenia wpływów do budżetu państwa – tym samym zwiększenia puli środków na finansowanie

 

strona 11

nieodpłatnej opieki zdrowotnej wprost z podatków, bez stosowania karuzeli przy naliczaniu składek na ten cel.

Po trzecie – potrzebą skutecznej eliminacji szarej strefy w obrębie rynku pracy. Składka średnia 1,80 % ( 18,00 zł od 1000,00 zł wynagrodzenia brutto), w powiązaniu z likwidacją składki na NFZ będzie rozwiązaniem ze wszech miar korzystnym, nieznacznie obciążającym pracodawców. Równoczesne uelastycznienie form zatrudnienia oraz spadek wysokości składek z tytułu pozostałych ubezpieczeń, powinny sprzyjać szybkiemu kurczeniu się szarej strefy.

 

W połączonym ubezpieczeniu rentowo–chorobowym, podobnie jak

w emerytalnym, przewidziana jest systematyczna redukcja podstawy naliczania składek, do kwoty minimalnej płacy, co wiązać się będzie z równoczesną redukcją świadczeń z tyt. tego ubezpieczenia (renty, zasiłki

chorobowe),  gdyż będą współmierne do bieżącej wartości podstawy  oskładkowania.

Uzasadnieniem podstawowym dla wprowadzenia zmian w proponowanym kształcie,  jest wyeliminowanie szeregu nadużyć, obecnie nagminnie zdarzających się w obrębie ubezpieczenia rentowo-chorobowego oraz wyraźne zróżnicowanie  wynagrodzeń za wykonaną pracę, od świadczeń mających zapewnić podstawowe środki na utrzymanie, w przypadkach niemożności jej wykonywania. Ponadto różnice w opłacanych składkach, trafiające do portfeli ubezpieczonych stwarzać będą możliwości korzystania z dodatkowych, komercyjnych form ubezpieczania się, zapewniających  dodatkowe środki w okresach niedyspozycji zdrowotnej lub niepełnosprawności.

Warto tu zaznaczyć, że przewidziany współczynnik rewaloryzacji minimalnej płacy,  wynoszący  1,2  wskaźnika  inflacji za poprzedzający rok,  powinien stosunkowo szybko urealnić minimalne wynagrodzenie, do kwoty zapewniającej przyzwoity poziom życia.

Dodatkowym wsparciem dla najniżej zarabiających,  powinno stać się systematyczne podwyższanie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

 

Część środków z puli dotychczasowego ubezpieczenia rentowego

i chorobowego, wyodrębniona została na szczególne – pod  wieloma względami – ubezpieczenie macierzyńskie.

strona 12

W tym ubezpieczeniu, w okresie pierwszych 2 lat reformy,  należy  zachować zasady, jakie obowiązują w dotychczasowym ubezpieczeniu chorobowym,  z uwzględnieniem ustalonej stawki procentowej składek na około 1,82% podstawy ubezpieczenia. Proponuje się objęcie tym ubezpieczeniem umów cywilno-prawnych,  z podstawą równą kwocie wynagrodzenia.

Dla rolników podstawą wymiaru będzie kwota ryczałtowa przyjęta dla    pozostałych tytułów ubezpieczeń społecznych. Ta zasada obowiązywać również będzie osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i z nimi współpracujące, wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i samozatrudnionych.

Składki nie będą potrącane kobietom od daty dostarczenia zaświadczenia lekarskiego o ciąży, aż do ukończenia czwartego roku życia przez najmłodsze dziecko.  W tym czasie kobieta będzie otrzymywać wynagrodzenie wyższe o nie potrąconą  składkę.

Z tego ubezpieczenia pokrywane będą świadczenia chorobowe w czasie ciąży – od pierwszego dnia niezdolności do pracy (pracodawcy nie będą  obciążani  wynagrodzeniem za czas choroby); urlopy macierzyńskie

i składki na ubezpieczenie emerytalne rodzica, korzystającego z  urlopu macierzyńskiego podstawowego i dodatkowego,  tj. 26 tygodni.

Wysokość  świadczeń  będzie równa podstawie wymiaru składek.

Świadczenia dodatkowe, jak  urlop rodzicielski i ojcowski, ewentualnie składki emerytalne rodziców z nich korzystających, powinny być finansowane z budżetu państwa, w miarę posiadanych środków.

 

Co jeszcze uzyskamy w praktyce dzięki  zmianom,  składającym się 

na kompleksową reformę systemu ubezpieczeń społecznych?

 

Od dnia jej wprowadzenia, nowo zatrudniany na warunkach umowy

o pracę – bez względu na wysokość wynagrodzenia – będzie opłacał  składki na zabezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe od minimalnej płacy.

(W załączonej tabeli przedstawione jest przeliczenie, proponowanego na 2016  rok wynagrodzenia minimalnego oraz podana wysokość stawek dla poszczególnych tytułów ubezpieczeń).

strona 13

W przypadku, gdy będzie to podejmujący pierwszą w życiu pracę absolwent lub bezrobotny, stawki składek na ubezpieczenia będą dodatkowo niższe od podstawowych:

o 4/5 – w  I kwartale zatrudnienia;

o 3/5 – w  II kwartale,

o 2/5 – w III kwartale,

o 1/5 – w IV kwartale,

zmniejszając o pozostałą część obciążenie pracodawców w tym okresie, rekompensując im nakłady związane  z przyuczeniem i niższą zwykle efektywnością zatrudnionego, w początkowym okresie pracy.

W I kwartale przy podstawie równej minimalnej płacy 1850 zł, koszty miesięczne ubezpieczenia wyniosą 118  zł i będą niższe o ok. 470,00 zł.

Każdy rozpoczynający działalność po dniu wprowadzenia reformy, będzie przez pierwszy rok płacił składki od ustalonej minimalnej podstawy (corocznie obniżanej wg przyjętych zasad, do zrównania z płacą minimalną)

w stawce o 4/5 niższej od podstawowej,

w drugim roku o 3/5 niższej,

w I półroczu trzeciego roku prowadzenia działalności o 2/5 niższej

oraz w II półroczu trzeciego roku o 1/5 niższej.

Wskazanym jest objąć tymi zasadami wszystkich , którzy na dzień wprowadzenia w życie reformy, prowadzą działalność krócej niż 3 lata, a w przypadku zawieszenia działalności, nie wliczać tej przerwy do okresu prowadzenia działalności.

Warto podkreślić, że obciążanie obowiązkowymi składkami, przewidziane jest proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Zatrudnieni, przykładowo w wymiarze ½ etatu, będą obciążani składkami od połowy minimalnego wynagrodzenia.

Również, dla zobrazowania należy uwzględnić, że powstanie jednego miejsca pracy pełnoetatowej  w okresie I kwartału przysparza ze składek emerytalnych i rentowo–chorobowych kwoty 103,30 zł  miesięcznie oraz eliminuje wszelkie wydatki z budżetu państwa na wspomaganie i obsługę bezrobotnego.

Dla umów cywilno-prawnych, zawieranych od 3 roku obowiązywania  reformy,  powinna zostać wprowadzona powszechna stawka

strona 14

ubezpieczenia emerytalnego, wynosząca 1/3 stawki podstawowej  (1/3 z 19,52 % = 6,5 %).

 

Dodatkowe wyjaśnienia w kontekście zaproponowanych zmian

dotyczące tzw. umów śmieciowych.

Przyczyną ich popularności jest przede wszystkim, obarczenie pracodawców odprawami dla pracowników,  w przypadku likwidacji zarówno poszczególnych stanowisk pracy, jak i całej działalności gospodarczej, a także wprowadzenie wynagrodzenia za czas choroby, obciążającego pracodawcę przez pierwsze 33 lub 15 dni, w zależności od wieku pracownika.

Regulacje powyższe, mające służyć ochronie interesów pracownika

w pierwszym przypadku,  a w drugim przeciwdziałać  tolerancji pracodawców dla korzystania przez pracowników ze zwolnień lekarskich

z błahych powodów, przyczyniły się w gruncie rzeczy, do powstania różnych patologii,  w tym „śmieciówek”.

Walka z nimi powinna jednak polegać, na usuwaniu przyczyn tego stanu rzeczy  w miejsce przymusu administracyjnego i sankcji karnych, których efektem bywa często unicestwienie pracodawcy.

Równie patologiczną sytuację spotykamy w programach do walki

z bezrobociem,  szczególnie z topionymi  bezproduktywnie,  bezzwrotnymi środkami dla rozpoczynających działalność.

Przeciwdziałając temu, należy:

– po pierwsze – składkę na Fundusz Pracy obniżyć do 1,40 % ;

– po drugie – 50,0 % środków wpływających z tytułu tej składki,  przeznaczyć  na   Fundusz  Pożyczkowy  „Na start”.

Z tego funduszu należy udzielać pożyczek rozpoczynającym działalność gospodarczą, po wstępnej merytorycznej selekcji dokonanej

na bazie ankiety – wywiadu, wypełnionej przez ubiegających się.

Pożyczki muszą być przyznawane wg reguł „kredytów bieżących, odnawialnych w rachunku bankowym” umożliwiając, niemal stałe

strona 15

zadłużenie o określonej wysokości,  z oprocentowaniem zerowym przez pierwszy i drugi rok a 0,5 % do 1,0 % przez trzeci rok, do końca którego powinna nastąpić spłata (zastąpiony może zostać kredytem w komercyjnym banku).

Zwiększeniu by uległa ilość korzystających z pomocy,  a środki pieniężne nie byłyby bezpowrotnie zaprzepaszczane. Większe szanse zyskałyby nowe podmioty  gospodarcze do dalszego funkcjonowania i rozwoju,

po zaprzestaniu pomocy.

Należy zmniejszyć znacząco, biurokrację i obsadę  w Urzędach Pracy,

w części, na rzecz obsługi – zarabiającego na siebie – Funduszu Pożyczkowego;

– po trzecie – 1,05 % dotychczasowej składki na Fundusz Pracy, należy

przeznaczyć na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych

i finansować  z niego odprawy dla tracących pracę, wskutek likwidacji stanowisk lub zakładów pracy. Objąć składkami od równowartości minimalnej płacy należy osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (samozatrudnienie);

– po czwarte – sukcesywne odciążanie pracodawców z wynagrodzenia za czas choroby, jest przewidziane, w ramach reformy systemu ubezpieczeń społecznych.

Reasumując, dla umów cywilno-prawnych przewiduje się następujące obowiązkowe składki :

– na ubezpieczenie wypadkowe – niejednolitą, ( obecnie od 0,64 % do

3,60 %);

– na ubezpieczenie emerytalne – od 3 roku obowiązywania reformy,

w wysokości 1/3 stawki podstawowej;

– na ubezpieczenie macierzyńskie w wysokości 1,82 % wynagrodzenia.

Istotnym elementem zmian dotyczących wysokości składek, jest generalne zwiększenie wysokości składki emerytalnej o 1%, kosztem zmniejszenia  o 0,6% dotychczasowej  składki na ubezpieczenie rentowe

oraz  o 0,4% na dotychczasowe ubezpieczenie chorobowe.

strona 16

Pozostaje wciąż odpowiedź  na jedno ważne pytanie – czy stosowanie uśrednionych, jednolitych dla kobiet i mężczyzn składek,  równocześnie

ze zróżnicowaniem wieku emerytalnego jest  błędem?

Zważywszy, że w okresie produkcyjnym większość ludzi pozostaje

w związkach mężczyzny z kobietą, takie ujednolicenie ma jak najbardziej sens – pod warunkiem, że konsekwentnie wprowadzi się wcześniej omówioną zasadę pierwszeństwa w  dziedziczeniu środków, zgromadzonych na rachunkach emerytalnych przez żyjących współmałżonków lub konkubentów.

Tworząc projekt reformy założyłam, zastąpienie obecnego,

urzędniczego charakteru administrowania systemem ubezpieczeń społecznych, nowym rodzajem zawodu –  powiernictwa ubezpieczeniowego

o wysokim poziomie fachowości i zaufania społecznego, posiadającym pewne cechy aktuariatu i notariatu,  opłacanym zasadniczo od ilości obsługiwanych osób.

Nadzór z ramienia rządu sprawować powinien minister właściwego resortu, poprzez kilkuosobowe delegatury,  odpowiadające  terytorialnie obecnym oddziałom  ZUS/KRUS.

Natomiast część lokali, obecnie zajmowanych przez inspektoraty, może zostać wynajętych na kancelarie powiernicze.  Obecnie  ok. 23 mln klientów  (ubezpieczeni, emeryci oraz renciści), jest obsługiwanych przez ok. 43 tys. urzędników; przypada 558 osób na jednego urzędnika.

W systemie powiernictwa, w optymalnym modelu,  kancelaria

w składzie:  powiernik  i 2 asystentów,  powinna obsługiwać ok. 3 tys. klientów – w okresie początkowym,  do ok. 4 tys. docelowo.

Oznacza to, co najmniej o połowę niższe obciążenia ubezpieczonych

i gospodarki wydatkami na funkcjonowanie s.u.s.

 

 

 

 

 

strona 17

Wdrożenie  reformy.

Elementem istotnym dla wdrożenia reformy jest termin oraz czas potrzebny na ten cel. Termin wdrożenia powinien nastąpić od połowy

(1 lipca) dowolnego roku.  Możliwość  wykorzystania obecnego systemu  informatycznego – Płatnik, po niezbędnym dostosowaniu sprawia, że realne jest wprowadzenie jej nawet w ciągu 2 do 3 miesięcy, od nadania ustawowej mocy prawnej.  Nie wymaga też znaczących nakładów szkolenie kadr obsługujących, dzięki podobieństwom do obecnie funkcjonującego systemu.

Przedstawiony opis projektu reformy, omawia zmiany o podstawowym znaczeniu nie wyczerpując całości tematu.